• Wpisów:566
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:363 dni temu
  • Licznik odwiedzin:29 358 / 2062 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
"Jesteśmy świadkami fenomenalnego zjawiska, polegającego na wzajemnym mijaniu się ludzi; na nieumiejętności nawiązania kontaktu; nieumiejętności spędzania wolnego czasu".

~ Marek Hłasko


 

 
"Kto by się przejmował winem i różami? To każdy potrafi. A pokazać drugiej osobie, że nie możesz bez niej żyć? To się dopiero nazywa romantyzm".

~ Sylvia Day "Wyznanie Crossa"



 

 
"Przestań pieprzyć. Jak mężczyzna kocha kobietę, to o nią walczy. Dostojewski to napisał".

~ Janusz Głowacki


 

 
Przyznaj, to dzięki Niemu zrozumiałaś, jak bardzo można się pomylić, patrząc ludziom w oczy. W końcu nikt inny nie potrafił tak kłamać, jak On..

 

 
Kiedyś zatęsknisz. Może będzie to tylko chwila, moment, ułamek sekundy, ale zatęsknisz, wiem to. Może będziesz stał wtedy w kolejce po fajki,
a może będziesz z inną i czując jej zapach stwierdzisz, że nic nie dorówna mojemu. Pewnego dnia uświadomisz sobie, że to ja byłam tą jedną, jedyną. Tą, której nie pozwala się odejść, bo ona już nie wraca..

 

 
Nagle zaczęło mi czegoś brakować. Jakby samej siebie. Byłam niczym potłuczona i sklejona na nowo lalka, w której brakowało kilku elementów.
I mimo, że starałam się z całych sił, to nie potrafiłam dać Mu całej siebie. Już nie było całej mnie..


  • awatar Pearlita: Ładny opis, choć smutny.
  • awatar Gość: nie próbuj więcej, proszę... bo umrę
  • awatar Gość: ryjek jest w domu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Kazdy w swoim zyciu mial osobe, ktora poznal przypadkiem, nawiazala sie blizsza znajomosc, pisanie, rozmowy, spotkania. I juz po paru dniach, kilku tygodniach, czulismy sie jakbysmy znali ja od zawsze, taka znajomosc, taki kontakt, jest przepiekna sprawa. Uczucie bycia potrzebnym dla kogos, szybciej bijace serce na widok tej osoby, tesknota od razu po rozstaniu, droczenie sie, euforia gdy czeka sie na kolejne spotkanie, kazda wspolna chwila jest wszystkim. Takie cos nigdy nie powtarza sie dwa razy. Nigdy nie odczujemy takiego czegos jak przy tej pierwszej osobie, dla ktorej stawalismy na glowie z wszystkim. Taki ktos, kto uslyszal od Ciebie ”nudzi mi sie capku” a za 20-30 minut wysylal sms’a, albo dzwonil mowiac ze czeka i marznie przed domem. Skarb prawda? Tego uczucia bezapelacyjnie nie mozna porownac do czegos innego. Kochalam jak mowil do mnie zwyczajne ”blondyna”. Kochalam w nim wszystko, jego zapach, oczy, usta, sposob bycia, zachowanie aroganckie lecz pelne tajemnicy i swojego uroku, lecz najpiekniejsze bylo w nim to w jaki sposob mowil, zawsze pelny przejecia, zainteresowania sytuacja, ciekawosci! To kochalam najbardziej. Z czasem poznawalam go coraz bardziej, wiecej wad i zalet ktore posiadal. Pokochalam go juz za samo to, ze byl i ze pamietal, ze jest ktos kto zrobi dla niego wszystko. Lecz cos umarlo. Tak nagle i niespodziewanie, miedzy nami czegos zabraklo. Tego obawialam sie najbardziej. Obiecywal ze bedzie zawsze. Ale niektorzy nie dotrzymuja obietnic. Wola wybrac droge przetarta niz wyznaczac nowe. Lepiej isc ta droga ktora chodza wszyscy niz isc samemu przeciw nim wszystkim. Zapomnial, czas to morderca. Teraz boje sie mu spojrzec w oczy, ze nagle wypelnia sie lzami i zobaczy ten caly bol, ktory ukrywam juz kolejny miesiac. Z czasem robi sie coraz gorzej. To jest jak z narkotykami, alkoholem czy inna uzywka. Na poczatku jak jest tego pod dostatkiem, jest wszystko okej. Potem gdy zaczyna brakowac tego, robi sie wszystko zeby znowu zaspokoic ten glod. Gdy juz sie jest na tzw ”odwyku” dajmy na to 2 tygodnie, bez jakiejkolwiek mozliwosci siegniecia po to, juz nie panujemy nad soba, chce sie tego coraz bardziej. Nie da sie wytrzymac, krzyczymy, kopiemy, drapiemy, po prostu sie nie da. Tak samo jest z taka przypadkowa znajomoscia i przypadkowym czlowiekiem, staje sie uzaleznieniem bez ktorego na dluzsza mete nie da sie zyc. I albo potem czekamy, z nadzieja ze kiedys znowu sie uda po niego siegnac, albo odpuszczamy i odwyk daje efekty.


 

 
Mam ochotę wsiąść za kółko i pierdolnąć w jakieś drzewo, proszę tylko skreśl pytania i nie pytaj mnie dlaczego..

 

 
Chociaż sam nie poznasz siebie nigdy.
Każdego dnia kolejne pytania.
Przecież tylko chciałbyś być szczęśliwy.

 

 
Jestem lepszym człowiekiem, choć nie idzie zgodnie z planem..


  • awatar Ka.te: mam tanie ubrania do sprzedania :) jeśli chcesz to wejdź i sprawdź :) zapraszam :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Cały świat trzymam w moich dłoniach
I zamieniam w drobny mak, i upadam, konam.

 

 
"Nie jest tak, że możesz mieć mnie na jakiś czas
Na jakiś czas porzucić, po czasie znowu mnie brać jak zabawke ..."
 

 
nie kocham cię wcale
tylko moja dusza jakaś taka smutna
kiedy przechodzisz obok
obojętnie

 

 

I wiecie co? Wcale nie jestem silna.. dziś oboje straciliśmy siebie nawzajem.. czuje ten natłok myśli, cholerny ścisk w sercu, ciężar na duszy. Zamykam oczy i słyszę twój szept, widzę oczami wyobraźni Twój uśmiech najszczerszy na tej kuli ziemskiej-moja wyobraźnia..

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jest tak głośno w mojej głowie od słów, które powinnam powiedzieć.
 

 
To najtrudniejsze ze wszystkich, pozwolić odejść komuś, kogo się kocha.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Parę lat temu wstecz chcieliśmy wczuć się w dorosłość. Dziś oddalibyśmy wszystko, by móc znów żyć beztrosko.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
narkotyki albo alkohol.
 

 
Nie trzeba pistoletu- żeby zabić. Wystarczą odpowiednio dobrane słowa.
 

 
Jakiś frajer się nudzi i wymyśla absurdy, w sumie, ten świat jest piękny, tylko ludzie to kurwy..

 

 
"Stałem na dachu bloku z głową zwróconą ku ziemii
i wiedziałem, że ten skok nic nie zmieni."

 

 
Chcę Ci powiedzieć, że wciąż Cię kocham. Że nadal niespokojnie biję mi serce, bo nie ma Cię przy mnie. Że wciąż, Twoje życie jest ważniejsze od mojego. Że tak przeraźliwie tęsknie za Twoim dotykiem. Zasypiam wpatrując się w pusty pokój.Wstaję tylko po to, by wieczorem znowu zatopić się we wspomnieniach. Chcę Ci powiedzieć, że każda życiowa funkcja traci jakikolwiek sens, gdy Cię tutaj nie ma. Słońce traci swój blask, a niebo błękitny odcień Twoich oczu. Proszę Cię, daj jakiś znak, bo wszystko tutaj co moje,umiera bez Ciebie.
 

 
Powiedz mi gdzie poszedłeś? Czemu nie wziąłeś mnie ze sobą? Zostałam jak małe dziecko ze łzami w oczach, czekające aż ktoś się nim zajmie. Bo tak cholernie potrzebowałam opieki. Gdzie jesteś? Powiedz czemu czuję się tak samotnie? Tęsknie, tęsknie bardzo, każdą częścią ciała z osobna, najbardziej sercem. Serce tak dawno nie czuło się kochane, ale wierzę, że odszedłeś po to by wrócić. Odszedłeś, żeby poukładać stare życie, żebyś mógł zacząć nowe, lepsze, ze mną.

 

 
Gdybym miała wybierać - między kochaniem Ciebie a oddychaniem to wzięłabym ostatni oddech by powiedzieć ze Cię kocham.
 

 
Chyba mam trochę dość, trochę nie oddycham, trochę umieram, trochę tracę szczery uśmiech, trochę się zawiodłam.
 

 
- Czemu szukasz go wzrokiem?
- Bo chcę Go zobaczyć...
- A wiesz, że ryzykujesz życiem własnego serca?
- Wiem. I co? Mam to gdzieś. Moje serce bez Niego jest niczym bo go wcale nie czuję.

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Pijesz. Myślisz, że to pomoże uciec Ci od problemów, zapomnieć. Owszem, pomoże, ale tylko na chwilę. Każdy kieliszek, pomoże coś wymazać, ale tylko na moment. Jednak zniszczy Cię - na zawsze.
 

 
Inaczej wyglądam rano, inaczej po południu, inaczej w deszcz i pogodę, inaczej gdy jesteś blisko.
 

 
" Już po czasie płynął z nurtem bardzo zgubnej rzeki "

 

 
Czasami miłość trwa, a czasami zamiast tego rani.

 

 
Nikt nikogo nie traci, bo nikt nikogo nie może mieć na własność. I to jest najważniejsze przesłanie miłości - mieć najważniejszą osobę na świecie, ale jej nie posiadać.

 

 
łatwo jest wszystko spieprzyć, ale gorzej to naprawić.

 

 
Przeszłość gówniana, teraźniejszość nie lepsza, to chociaż o lepszą przyszłość się postaram.

 

 
nie miała tyle siły by na niego spojrzeć..

 

 
masz rację, może zaboleć, bo prawda często boli. ale nie zaboli tak jak boli kłamstwo.
 

 
Zgubiłam się. Coraz częściej przekraczam granicę. Strach pojawia się każdego dnia, kiedy rano otwieram oczy. Zatracam się. Kiedyś tego chciałam, wiem już jakie to uczucie i dzisiaj się go boję. Tak, właśnie ja. Dziewczyna, która podobno nie ma problemów, uśmiech nie znika z jej twarzy a optymizmem przyciąga ludzi. Boję się, spadam w otchłań, jestem już prawie na samym dnie. Ale przecież nie powiem tego nikomu w oczy, nie przyznam się jak naprawdę wygląda każdy dzień, jak się czuję i jaki ból noszę w sercu. Jedynie tu mogę przyznać, że strach, samotność, której towarzyszy często śmierć, jest wszystkim co aktualnie czuję.'
 

 
Coś pękło, kiedy przyszła codzienność,
i wiesz co? zaczęli żyć na odpierdol.
 

 
zapraszam was na mojego tumblr'a którego dopiero co założyłam ! :)
http://n3v3rmind-broo.tumblr.com/
http://n3v3rmind-broo.tumblr.com/
http://n3v3rmind-broo.tumblr.com/